PDA

Zobacz pełną wersję : Wyżyć z Joomla



n3w.mod3l
28-09-2009, 11:09
Witam wszystkich

Od jakiegoś czasu trapi mnie pewna myśl, może ktoś z Was napełni mnie optymizmem lub pomoże otrzeźwieć :)

Otóż zawsze chciałem być niezależną zawodowo jednostką - sprawić aby sam laptop był moim biurem. Wiadomo, że zarobić można na wiele sposobów - pozycjonowanie, grafika, itp.

Ja jednak próbuję po prostu stworzyć wg mniej lub oryginalnych pomysłów kilka niedużych portali/serwisów - i sprawdzić czy da się po prostu utrzymać z ich administracji, pisania.

I tu kieruje swoje zapytanie - czy któremuś z Was udało się coś podobnego?? Zamienić pasje nie na źródło dodatkowego dochodu, a po prostu na główne źródło utrzymania, własną działalność??

Ciekawi mnie czy ktokolwiek (może wielu) na tym forum prowadzi taki "styl życia"??

Może jakieś rady?? Ciekawe doświadczenia z tym tematem??

KYCu
28-09-2009, 11:48
Witaj

Wiele nie osiągnąłem ale mogę śmiało powiedzieć, że pasję zamieniłem na źródło dodatkowego dochodu. Tymczasowo 'dodatkowego' gdyż podobnie jak i Ty, chciałbym coś "rozkręcić".

Może jakieś rady??
Tak. Jeżeli działalność to nie samemu. Znajdź sobie współpracownika. Dobrego. Zdarza się tak, że z jakimś projektem nie daję rady czasowo i robi się nieciekawie. Tym bardziej jak zajmuję się wszystkim czyli grafika, instalacja, konfiguracja.

Ciekawi mnie czy ktokolwiek (może wielu) na tym forum prowadzi taki "styl życia"??
Przez ostatnie 7 miesięcy nic innego :D. Obecnie staż. Przy komputerze w firmie administracja witryny na Joomla!, grafika, obróbka zdjęć itp itd ;)

idek
28-09-2009, 11:55
myślę, że da się z tego żyć.. osobiście nie wyobrażam sobie innego zajęcia (chyba że alfons:P )

żyję dzięki robieniu stron internetowych (kompleksowo od doradztwa przez grafike po wdrożenie) jeśli jesteś w tym dobry to da się z tego żyć, a klient zaprasza do Ciebie znajomych i tak sie biznes rozkręca

z drugiej strony (też wiem z doświadczenia) da sie nawet wyzyc na tym co piszesz - czyli założeniu kilku serwisów i ich administrowaniu - warunek jest jeden, musi być wysoka odwiedzlanosc i wysoki wskaźnikm CTR (mówiąc o reklamach google) kiedyś pamiętam taki dzień, kiedy zgarnąłem 50$ (za jeden dzien!) dla mnie to był rekord... teraz niesttey 10-krotnie mniej.... ale i tak nie jest źle..

powodzenia!:)

dodam jeszcze że raczej jestem typem smaotnika, tzn lubię zrobić wszystko sam, bo wiem, ze robie coś dokłądnie i wiem jak co robic, dlatego działam sam.. musisz zobaczyć jak jest z Tobą.. widzisz KYCu pisze, że pomocnik to podstawa.. jasne że też czasem nie wyrabiam, ale jednak wolę sam :)

KYCu
28-09-2009, 12:05
dodam jeszcze że raczej jestem typem smaotnika, tzn lubię zrobić wszystko sam, bo wiem, ze robie coś dokłądnie i wiem jak co robic, dlatego działam sam.. musisz zobaczyć jak jest z Tobą.. widzisz KYCu pisze, że pomocnik to podstawa.. jasne że też czasem nie wyrabiam, ale jednak wolę sam :)
@idku, wiadomo, że jak zrobi się coś samemu to ma się pewność, że wszystko jest tak jak się planowało (powiedzmy :D). Z czasem jednak, przy prowadzeniu działalności, współpracownik wskazany. Jak działalność to i dobra reklama, jak reklama to klient. To taka pozytywna wizja :D.

Administracja serwisami, które się wykonało może być dochodowa ale czasem bardzo czasochłonna, szczególnie wówczas gdy Cię poproszą o wykonanie czegoś a Ty akurat siedzisz nad nowym projektem... a czasu coraz mniej :D

idek
28-09-2009, 12:10
Administracja serwisami, które się wykonało może być dochodowa ale czasem bardzo czasochłonna, szczególnie wówczas gdy Cię poproszą o wykonanie czegoś a Ty akurat siedzisz nad nowym projektem... a czasu coraz mniej :D

Amen.
:D

Jac
28-09-2009, 14:43
W dużej mierze uważam, że chcieć to móc. Nieskromnie mogę napisać, że jestem przykładem człowieka, który prowadzi własnie taki styl życia niezależnego freelancera.
Od ponad czterech lat żyję z projektowania stron internetowych, wdrażania systemów CMS, najpierw Mambo, potem Joomla. I jest to moje jedyne źródło dochodów na życie. Satysfakcja, jaką przez to mam (bo u mnie to połączenie pasji i pracy) sprawia, że ciągle chce się człowiek uczyć i rozwijać w tym kierunku, by wykonywać swoją pracę coraz lepiej i oczywiście lepiej zarabiać. Bo wiedza, umiejętności i doświadczenie idą tutaj w parze z wynagrodzeniem. A przynajmniej powinny iść.
Sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. I nic więcej mi nie trzeba.
Czego również Wam życzę!
I w dużej mierze zawdzięczam to również najlepszemu systemowi CMS Joomla!.

n3w.mod3l
28-09-2009, 19:07
No to gratuluje Panowie - widzę, że samozaparcie i motywacja na forum ponad przeciętną ;)

Ja właśnie staram się o dotację na podjęcie własnej działalności gospodarczej. W sumie dopiero co wróciłem z dalekich zagranicznych wojaży - teraz trzeba odnaleźć się w szarej rzeczywistości.

Na wstępie przejmuje od byłego pracodawcy sklepik internetowy - na początek powinno wystarczyć. Docelowo jednak chciałbym uwolnić się od "rzeczywistych" produktów.

W konkretnej specjalności (grafika, pozycjonowanie) raczej nie mam szans - żadna z nich nie jest też moją wielką pasją. Za to lubię pisać, obserwować i właśnie swoistą ciekawość świata chętnie zamieniłbym na pieniądze.

Może to "mało precyzyjne" z tej perspektywy - jednak jakaś tam wizja jest. I powoli zaczynam ją wdrażać.

Mam nadzieję, że już wkrótce też będą efekty.

Póki co powodzenia każdemu życzę - tak jak piszesz Jac - "chcieć to móc" :)

jaguar
11-10-2009, 12:38
Witam,
Jestem jednym z tych szczęściarzy, którym udało się połączyć swoje zainteresowania z pracą.
Mam dwie oficjalne prace (etat w państwówce-grafik i stałe zlecenia w organizacji pozarządowej-grafika, administracja www), dzięki którym się utrzymuję, a które wymagają ode mnie myślenia, rozwoju i ciągłego doskonalenie swoich umiejętności.
Uwielbiam te dni kiedy wstaję ok 4 rano i rozpoczynam pracę (wiem, że dla niektórych brzmi jak jaki nightmare).
Pracuję w domu i tu zajmuję się rzeźbami, rysunkami, grafiką komputrową i jaraniem olbrzymiej ilości szlugów.
Jest sielanka ale było ciężko.
Pracowałem poprzednio w jednej z większych firm outsourcingo'owych, gdzie siedziałem jak robot jaki 8 h i do domu. Bez rozwoju i przyszłości.
Kiedy odszedłem to był najszczęśliwszy dzień mojego życia, chociaż nie miałem żadnego spadochronu i przez rok żyłem uprawiając kombinacje alpejskie ale ten rok bez pracy i na zleceniach dał mi większy rozwój niż półtora roku za biurkiem, gdzie pieniądze psie zarabiasz, a pracodawca tylko patrzy jak cię jeszcze wyżyłować.
Nie namawiam nikogo do podejmowania jakiś głupich kroków, bo przez rok było mi na prawdę baaardzo ciężko (przez miesiąc rozwoziłem nawet pizze skuterkiem za co dostałem 300zł do łapy i tu OSTRZEGAM - WIĘKSZOŚĆ PIZZERII OSZUKUJE PRACOWNIKÓW) . Wtedy nauczyłem się sypiać po 4 h dziennie i jakoś nie mogę przestać, ba powiem więcej, ja to na prawdę lubię.
Wracając do meritum. Polecam robienie tego co się, bo na czym tak na prawdę polega to życie. Na siedzeniu za biurkiem przez pół dnia?
Pamiętajcie "Boli? to znaczy że żyjesz".

primo
16-11-2009, 16:37
Super temat :)

Osobiście pracuję na państwowej posadzie w szkole, ale tam pieniądze żadne. Projektowanie to jednak to co kocham robić, mogę wrócić ze szkoły usiąść do kompa i robić do 2 w nocy, wstać o 7 iść do pracy i tak 7 dni w tygodniu, 31 dni w miesiącu, 366 dni w roku. Odpoczywam kiedy idę pobiegać :) w odróżnieniu od kolegi nie jaram :)

pyziak
16-11-2009, 18:50
chyba że alfons:P
dobre ;) też chciałbym, ale żona się nie zgadza ;)

preart
16-11-2009, 19:54
Ciekawy temat - też mogę dodać coś od siebie.
Założyłam działalność dzięki funduszom z UE - robię to co lubię - strony w Joomla :-D i nie tylko. Cały czas się rozwijam, co jest po prostu fantastyczne - wcześniejsze posady w ogóle mnie nie satysfakcjonowały. Teraz jest zupełnie inaczej. Od ok 4 lat pracuję NA SIEBIE :-)
Owszem, 1000 pln zusu boli co miesiąc ;-) spóźnienia w płatnościach jeszcze bardziej. Ale ogólnie nie zamieniłabym tego na nic innego. Pracuję w domu, ale nie jak kolega wyżej (wstaje o 4 rano) - ja czasami kładę się ok 5-6 rano :-D

Nie wiem czy z prowadzenia portali można wyżyć, ale jeśli lubisz pisać - pisz pod własną marką dla innych - może to dobry sposób na rozpoczęcie własnego biznesu :-)

Pozdrawiam serdecznie

indego
16-11-2009, 20:47
Ja od ok pol roku zyje z joomli. Zlecen jest sporo, nawet nie mam czasu dokonczyc wlasnej strony. Z projektowania mozna wyzyc i to nawet na niezlym poziomie. Wiem ze temat zarobkow jest delikatnie mowiac krepujacy, ale ciekawi mnie ile bierzecie za wykonanie zwyklej strony firmowej, bez szczegolnie duzej zawartosci. W moim przypadku jest to 1000 zł i 1800 zł za virtuemart.

Jac
16-11-2009, 21:48
Wiem ze temat zarobkow jest delikatnie mowiac krepujacy, ale ciekawi mnie ile bierzecie za wykonanie zwyklej strony firmowej, bez szczegolnie duzej zawartosci. W moim przypadku jest to 1000 zł i 1800 zł za virtuemart.

Takie niskie stawki to chyba za wdrażanie gotowych klubowych szablonów...
Strona firmowa postawiona na Joomla z indywidualnym profesjonalnym projektem graficznym wykonanym przez dobrego grafika, porządnie wykonanym szablonem, wdrożoną i przemyślaną optymalizacją SEO SEF powinna kosztować minimum kilka tysięcy złotych (zakładając, że wymagać będzie założmy ok. 150 godzin pracy). Zresztą każdy projekt niezależnie od tego, czy to witryna firmowa, serwis WWW czy sklep internetowy, powinien być wyceniany indywidualnie w zależności od ustalonego zakresu prac, specyfikacji i stopnia skomplikowania. To nie malowanie czy kładzenie kafelków w łazience, gdzie da się za każdym razem przyjąć jedną miarę i cenę.

Jdwind
16-11-2009, 22:36
To zależy, niektórzy się dziwią, że ktoś chce w ogóle jakieś pieniądze za zrobienie strony... Nie wystarczy Ci wzmianka w portfolio, że dla nich robiłeś? :D

zwiastun
16-11-2009, 22:39
To prawie, jak na tym forum. Niektórzy, to by chcieli, żeby im jeszcze dopłacić za to, ze korzystają :)

Jdwind
16-11-2009, 22:43
To prawie, jak na tym forum. Niektórzy, to by chcieli, żeby im jeszcze dopłacić za to, ze korzystają
No tak, ale z drugiej strony popatrz ile masz postów nabitych dzięki temu, Zwiastunie? :) [nie_zabijać]

indego
16-11-2009, 23:52
Takie niskie stawki to chyba za wdrażanie gotowych klubowych szablonów...
Strona firmowa postawiona na Joomla z indywidualnym profesjonalnym projektem graficznym wykonanym przez dobrego grafika, porządnie wykonanym szablonem, wdrożoną i przemyślaną optymalizacją SEO SEF powinna kosztować minimum kilka tysięcy złotych (zakładając, że wymagać będzie założmy ok. 150 godzin pracy). Zresztą każdy projekt niezależnie od tego, czy to witryna firmowa, serwis WWW czy sklep internetowy, powinien być wyceniany indywidualnie w zależności od ustalonego zakresu prac, specyfikacji i stopnia skomplikowania. To nie malowanie czy kładzenie kafelków w łazience, gdzie da się za każdym razem przyjąć jedną miarę i cenę.

Proszę Cie, znajdz mi firme ktora zaplaci Ci kilka tys za strone. kazdy chce za darmo i na wczoraj. 150 godzin zajmuje mi zrobienie 10 stron przy uzyciu klubowych szablonow. Moze i nazwiesz to masówka, ale klienci nie chca placic duzo, poza tym ja tym nie żyje, tylko z tego zyje.

zwiastun
17-11-2009, 00:04
@Jdwind: a to jest jakiś konkurs piękności? Piękniejsi ci, co mają więcej?
@indego: dyskutowanie o stawkach mija się co nieco z celem. Jeśłi za 150h zrobisz 10 witryn i masz klientów, to pewno lepiej wychodzisz na tym, jak @jac, któremu 150h zajmuje jedna witryna.
Spojrzeć na to z punktu księgowego:
150h = 14 dni x 10 godzin pracy specjalisty (-ów).
Jeśli podzielisz te kilka tysięcy, o których pisze Jac na owe 150 godzin, to masz za godzinę od 20 zł wzwyż brutto.
Dla porównania: 10 minut u lekarza = 50-80zł

trzepiz
17-11-2009, 00:15
Turbodymomen zawstydził wszystkich - robi za darmo

Turbooodyyymomeeeeen !!

http://zapodaj.net/images/a3d819744b7c.png




edit: przepraszam, nie mogłem się powstrzymać :)

Jac
17-11-2009, 00:17
@Zwiastunie, uważam, że swoim porównanien zwracasz uwagę na sedno zagadnienia. Ale pozwól, że doprecyzuję moje stanowisko: Można pracować 150 godzin nad średniej wielkości witryną, tyle, że efektem tego miesiąca pracy będzie (powinien być!) wysoki poziom wykonania, dopracowanie witryny internetowej w każdym szczególe. Jeśli przyjmiemy, że wynagrodzenie za tak wykonaną pracę wyniesie 5000 zł, to nikt chyba nie zaprzeczy, że jest to godziwa jak na realia Polski płaca.

Jac
17-11-2009, 00:21
Projektowanie stron internetowych to takie "dziwne zajęcie". Z jednej strony są duże agencje projektujące i wdrażające dużym firmom i instytucjom witryny internetowego za dziesiątki i setki tysięcy złotych. Są mniejsze firmy, wykonujące projekty i wdrożenia za tysiące złotych. I są "domatorzy" zajmujący się robieniem stron www za 1500 zł. I wreszcie są naturszczyki, którzy zrobią wszystko "profesjonalnie" i za 100 zł.

O ile rozumiem duże agencje interaktywne. One mają swoją niszę, a właściwie należało by powiedzieć "wyszę" - dużych klientów, korporacje, "rekinów biznesu"...
Podobnie rozumiem średnie i małe firmy zajmujące się projektowaniem stron internetowych. Ich oferta trafia do podobnych im firm i każdy jest zadowolony. Rozumiem freelancerów. Sam nim jestem.
Ale za nic nie mogę zrozumieć, jak można podejmować się pracy zaprojektowania i wykonania strony internetowej za kilkaset złotych. Pracy, która wymaga dosyć wszechstronnej wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności, że to czego się podejmuje taki człowiek, będzie zrobione należycie. Przecież to nie może być porządnie zrobione!

Za kilkaset złotych nie da się zaprojektować i zbudować porządnej witryny internetowej. Chyba, że ktoś chce pracować za 2,5 złotego na godzinę. Albo uważa, że zbudowanie strony internetowej, to zainstalowanie darmowego CMS i darmowego szablonu do niego. Albo klubowego za 30 dolarów sztuka, w końcu wtedy taka strona będzie "full wypas". A że będzie 58 w kolejności, bo 57 innych stron już wykorzystuje ten sam szablon. Mało ważne przecież.

Oczywiście rozumiem, można zrobić w ten sposób stronę internetową koleżance, która lubi szydełkować i chce się pochwalić światu, jakie to ładne serwetki robi. Albo sąsiadowi, który hoduje rybki akwariowe i chce zaistnieć w sieci. Niech mają i się cieszą. A wykonawca stron dla nich będzie miał na cukierki. Rozumiem firmy, które dopiero startują i nie mają większego budżetu na pierwszą stronę internetową. Wtedy gotowy szablon jest jakimś rozwiązaniem.

Ale zajmować się projektowaniem stron internetowych za grosze, twierdząc jeszcze, że jest się profesjonalistą i sprzedawać swoje usługi innym firmom za grosze?
Coś tu nie pasuje. Profesjonaliści po pierwsze są co najmniej dobrzy w tym co robią. W końcu długo na to pracowali. Po drugie cenią się, a przynajmniej powinni, bo trzeba znać swoją wartość.
A chyba każda szanująca się firma chce mieć profesjonalnie zaprojektowaną i wykonaną stronę internetową. Taką stronę, która będzie co najmniej dobrą wizytówką firmy. A profesjonalna strona musi kosztować.
Owszem, trafiają się firmy, które traktują własne strony internetowe po macoszemu. Ot taka niska świadomość znaczenia, jakie ma firmowa strona internetowa. Lepiej wydać na laptopa na biurko 8 tysięcy, niż na stronę firmową, wizerunek swojej firmy te kilka tysięcy złotych. A poza tym dlaczego mają wydawać aż te kilka tysięcy na coś co jest przecież albo moż być efektem "trzech machnięć myszką". Tyle, że to nie mogą być szanujące siebie i innych firmy.

zwiastun
17-11-2009, 00:25
Oczywiście! Powiem więcej. To i tak jest tanio. (33,33 PLN za godzinę pracy specjalisty+komputera+lokalu+ubezpieczenia zdrowotnego+ZUS-u, nie mówiąc o daninie na rzecz fiskusa.)
W przeciętnej firmie informatycznej godzinę pracy informatyka wycenia się aktualnie na ok. 50-70 zł. Gdy przychodzi do mnie konserwator pieca gazowego, to za sesję 45 minut, podczas której użył jakichś trzech prostych narzędzi oraz swojej głowy i rąk zażyczył sobie 150 bez zająknięcia!

Jac
17-11-2009, 00:26
Proszę Cie, znajdz mi firme ktora zaplaci Ci kilka tys za strone. kazdy chce za darmo i na wczoraj. 150 godzin zajmuje mi zrobienie 10 stron przy uzyciu klubowych szablonow. Moze i nazwiesz to masówka, ale klienci nie chca placic duzo, poza tym ja tym nie żyje, tylko z tego zyje.

Faktycznie jaki ja głupi jestem! Po co mi to indywidualne podejście do klienta? Po co się tak bardzo starać? Po co dążyć do perfekcji?
Powinienem brać przykład z kolegi.
Lepiej na tym bym wyszedł, więcej zarobił... A że jakość taka sobie, ot masówka dla masówki. W nosie z tym! :D

trzepiz
17-11-2009, 00:29
@Jac - ciężko się z Tobą nie zgodzić ale ...

nie sugeruj mi tutaj, że osoby które robią małe projekty są nieprofesjonalni lub robią to dla koleżanki, która "szydełkuje" ..

Realia są, jakie są (Prawda leży tam gdzie leży) Polskie małe firmy : mikroprzedsiębiorstwa nie mają pieniędzy nawet na dobrej jakości papier do drukarki - bo jakoś muszą się utrzymać na rynku i tną koszty jak tylko można.

Polski mikro i mały przedsiębiorca słysząc 5000 zł za stronę firmową nigdy się na to nie zgodzi.

Oczywiście warto wyrazić swoją opinię i wytłumaczyć klientowi różnicę o których mówisz ale w większości przypadków usłyszysz, że ma być : prosta i ma być tania a do tego "na wczoraj" ..

Zdań będzie tyle ilu nas tutaj na forum, dlatego lepiej zostawmy temat "Zysków"

PS: a czy ktoś może wie ile zarabia instytucja jaką jest "PCJ" ? bo wszyscy tylko biorą a jakoś nikt nie daje - a przecież to dzięki opracowaniom i milionom wątków na forum rośnie nam w siłę Joomla, dzięki której chcecie zarabiać "tysiące" ..

Pozdrawiam

indego
17-11-2009, 00:29
Wszystko ładnie, pięknie @jac, moze i jestem "domatorem". W poprzednim miesiacu na stronach zarobilem 6-7 tys zł, wiec wole byc "domatorem" niz robolem w duzej firmie za marną kasę.

trzepiz
17-11-2009, 00:31
@indego - nie chwal się nie chwal bo ci Skarbówka zabierze :D

i na miłość .... skończcie temat kasy :) nie to w życiu jest najważniejsze :):)

Jac
17-11-2009, 00:32
Może faktycznie czas zacząć dzielić klientów (na wyczucie) na tych z kasą, dla których oferta full serwis i samo PRO, i na tych co tylko do szablonów klubowych podejść mogą (czytaj: 1000 zł max wyłożą). :D

trzepiz
17-11-2009, 00:34
@Jac - nikt ci nie mówi co masz robić. Sam tworzysz swoją markę i nic nam do Tego

Pamiętajmy tylko, że nie każdy podchodzi do tematu "ambicjonalnie" a jedynie z chęci zysku. I to też jest jakaś metoda.

zwiastun
17-11-2009, 00:37
Tylko się, Panowie, nie unoście! Skrzydełka może i macie, ale to chyba nie te skrzydełka. Za 1000 złotych można zrobić witrynkę, nad którą pracuje się 8-10 godzin. Za 300 można sobie zamówić w tworzymyinternet.pl, a za darmo zrobić samemu.

indego
17-11-2009, 00:52
@indego - nie chwal się nie chwal bo ci Skarbówka zabierze :D

i na miłość .... skończcie temat kasy :) nie to w życiu jest najważniejsze :):)

Płace podatki.

trzepiz
17-11-2009, 00:53
indego - bez urazy. Ani przez chwilę w to nie wątpiłem .....

Jdwind
17-11-2009, 07:05
@Jdwind: a to jest jakiś konkurs piękności? Piękniejsi ci, co mają więcej?
Napisałem przecież "[nie_zabijać]", ale przepraszam za czarny humor! Natomiast co do niektórych "zleceniodawców" - podam przykład - moja znajoma pracuje jako księgowa. Ostatnio opowiadała mi sytuację w jednej ze swoich prac (prowadzi księgowość w kilku niedużych firmach), kiedy na jej uwagę, że krzesło się rozwaliło, nie ma na czym siedzieć przy komputerze i czy mógłby kupić nowe, pracodawca powiedział "a co ja będę w firmę 300 zł inwestował?". Dokładnie takie podejście większość naszych "byznesmanów" ma do firmowych stron - niby chciałby mieć, bo "Zdzichu z naprzeciwka też ma", ale czy nie dałoby się tego zrobić za stówkę? A nie daj Boże, jak powiesz tysiąc. I z doświadczenia wiem, że szkoda czasami zaczynać pracę dla takiego, a przynajmniej bez dobrze napisanej umowy wstępnej, bo potem się okazuje, że za te kilkaset złotych facet chce naszą-klasę, a generalnie na koniec i tak powie, że on to by lepiej zrobił sam.

sunpietro
17-11-2009, 09:00
z mojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że notorycznie się zdarzają osoby, które chcą mieć stronę za kilkaset złotych.
Niezmiernie ciężko jest trafić na klienta, który bez problemu zapłaci za rzeczywistą wartość projektu.

tlewap
17-11-2009, 09:30
Wszystko polega na tym aby znaleźć klienta i go przytrzymać.
Najlepiej zrobić stronkę, podnająć miejsce na serwerze i administrować stronę/serwis. Czasem jeszcze pozycjonuje ale to trochę "amatorsko" bez dużego zaplecza.
Nie wierzę w zrobienie strony za 300zł, za tyle moge zrobić projekt szablonu na allegro.

Moim zdaniem opinia firm o tym, że da się zrobić "dobra stronę" za takie pieniądze wzięła się z tego iż istnieją (hmm) dzieciaki, ale i dorośli którzy robią stronę za darmo aby "dołączyć do portfolio", ew. cenią się na kilkaset zł...
Sami sobie dołki kopiecie... Jeśli by powiedzieć twardo, strona kosztuje xxxxzł firma albo zapłaciła by za posiadanie profesjonalnej strony, albo ciągnęła na darmowym szablonie :)

stasio
17-11-2009, 11:05
Ja może od siebie dodam ze jesli chodzi o wyżycie ze stron to można :) oczywiście nie z gruntownego projektowania tylko z "adaptacji cms do potrzeb indywidualnych" bo faktycznie za 2000zł to można tylko joomle instalnąć i wystawić fakturę :) ostatnio znalazłem sposób na trytni z cyklu "Panie zrób pan za minimalna stawkę" wtedy biorę 500zł i wstawiam na serwer 3 obrazki jpg :D i mają strona aż buczy... i aż dziwi ze ludzie nie widzą różnicy między joomlą za jootpegiem...
Oczywiście w moim przypadku strony www to dorobienie na boku i nie traktuje juz tego zawodowo (jak było z 5-6 lat temu) ponieważ dzięki stronom zbudowałem w końcu studio fotograficzne i z fotografii lepiej się żyje :) teraz robie w 100% to co lubie...

pyziak
17-11-2009, 11:16
jak już ktoś napisał , nie da się powiedzieć ile kosztuje strona to tak jak zadać pytanie: Ile kosztuje samochód ? .

ps. @Jac czy można zobaczyć twoje projekty ?

primo
17-11-2009, 15:18
Kiedyś dawno, dawno temu kiedy jeszcze nie wiedziałem o joomli szukałem fajnego cmsa, bo bardzo chciałem swe poboczne hobby - bieganie - jakoś umieścić w sieci: http://www.treningbiegacza.pl/ - natknąłem się na ezpublish. Postawiłem go w formie jakiej jest obecnie, ale, że chciałem mieć go z deko inaczej skonfigurowane to zacząłem szukać specjalisty. Znalazłem wreszcie takowego i dzwonie. Określiłem swe wymagania, specjalista policzył, że zajmie mu to około 16 roboczogodzin i oznajmił cenę: 1920zł netto - co daje za godzinę 120zł. Od tej pory zupełnie inaczej postrzegam swoją pracę. Za wkładanie serca w to co robię, chcę być uczciwie nagrodzony, a z klientami którzy chcą mieć wypasioną stronę za 500zł nawet nie wchodzę w polemikę. Nie mówię, że za tą cenę nie zrobie komuś strony, zrobię - jeśli jest to uzasadnione ich działalnością - np. organizacja non profit.

mitring
19-11-2009, 10:20
@primo - przyznaję Ci rację :)

Dostałem maila od pewnej osoby, że chce stronę "portal społecznościowy" na joomli, więc przeliczyłem ile trzeba zapłacić za licencje np jomsocial + dodatki bo na tym miało to stać - takie warunki były. Więc do kwoty za komponenty i inne bzdety, doliczyłem wykonanie logo / szablon / stworzenie szablonu, instalacja + konfiguracja. Za robociznę pojechałem po kosztach bo chciałem 800zł ... to dostałem odp. "za drogo, znalazłem osobę co zrobi mi stronę za 400zł" ... no to sorki skoro komponent kosztują ponad 1000 jak można wykonać stronę za 400zł ? Jakiś "dzieciak" pobiera lewe komponenty z RS i się cieszy, że "wydymał" kolesia na 400zł a pobrał wszystko za free zainstalował tak jak było domyślnie - a jak ktoś chce zmiany to wtedy ten "dziesiak" przychodzi na nasze forum - zlece poprawe szablonu ;)