Remont Polskiego Centrum Joomla! - Strona 2
Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Wyniki 11 do 20 z 56

Temat: Remont Polskiego Centrum Joomla!

  1. #11
    Przeglądacz
    Dołączył
    24-04-2006
    Wpisy
    57
    Punkty
    10

    Domyślny

    ja z checia sie udziele przy stronce jesli jakos mozna pomoc

    glownie jestem grafikiem ale tez zajmuje sie sporo stronkami (cms'y flash etc) tylko nie widze tu zadnych szczegolow a propo pomocy przy pcj

    moze jakies wytyczne ?

  2. Pani Reklamowa
    Pani Reklamowa jest aktywna
    Avatar Panny Google

    Dołączył
    19-08-2010
    Skąd
    Internet
    Postów
    milion
    Pochwał
    setki
  3. #12
    Opiekun forum
    Dołączył
    19-09-2005
    Wpisy
    3 743
    Punkty
    131

    Domyślny

    Właśnie organizuję nowy dział na forum. Zwiastun odezwie się do Ciebie na PW

  4. #13
    Przeglądacz
    Dołączył
    14-11-2006
    Wpisy
    53
    Punkty
    15

    Domyślny

    Witam, od dłuższego czasu czytuje zaglądam na joomla.pl i muszę przyznać iż nie był to czas stracony ... nieco się nauczyłem, częściowo utwierdziłem w swoich przekonaniach ... może teraz czas na odpłacenie z mojej strony ;)

    Fakt że wątek można zatytułować „poszukiwany jeleń do pracy nad serwisem i promowaniem CMS Joomla” ... ale czemu nie, w życiu należy skosztować wszystkiego ...

  5. #14
    Bywalec
    Dołączył
    29-03-2006
    Wpisy
    173
    Punkty
    15

    Domyślny

    No to proszę oto jestem. Historia z joomla i wogóle cms jakimkolwiek zaczęła się kilka miesięcy temu. Ale juz dziś wiem to sie prędko nie skończy. Więc jestem praktycznie laikiem z znajomością php = zero (no i może pół) Raczej powoli zagłębiam sie w templatkowanie i administrowanie tego wszystkiego coby to naprawdę służyło. Więc jeśli są potrzebni nawet nie SUPER fachowcy to zgłaszam sie ręcami i nogami do pomocy.

  6. #15
    Ekspert forum Viking awatar
    Dołączył
    13-10-2005
    Skąd
    Berlin
    Wpisy
    706
    Punkty
    300

    Domyślny

    jak przyprowadzisz też Hopkirka to będziemy niepokonani ;D
    Witaj
    Jak skutecznie otrzymywać odpowiedzi na pytania zadawane na forach RTFM STFW
    Jobs in IT
    _____________________________________
    navigare est necesse, vivere non est necesse!

  7. #16
    Bywalec
    Dołączył
    29-03-2006
    Wpisy
    173
    Punkty
    15

    Domyślny

    Nie no bez jaj ja nawet nie wiem kto to był.. ten serial umarł zanim powstałem ;)

  8. #17
    Przeglądacz
    Dołączył
    10-07-2006
    Wpisy
    45
    Punkty
    19

    Domyślny

    Nie sądziłem że są problemy z niedoborem użytkowników do utrzymywania strony joomli. Jeśli ja się przydam to bardzo chętnie się przyłącze. Jestem samoukiem i od roku już tworze strony na bazie CMS Joomla i coraz więcej potrafię od chociażby napisania najprostszego modu a przyszłe plany są napisanie programu - formularza do rejestrowania uczestników na kursy i szkolenia z możliwością potwierdzenia uczestnictwa na kursy (z wykorzystaniem frimeworka). Znam się trochę na PHP i MySQL. Tworze też templatki do Joomli
    Co do promocji to mógł bym spróbować umieścić jakiś artykuł na stronie mojej firmie. Strona jest skierowana do Nauczycieli wiec umieścił bym jakiś temat np. jak zbudować efektowną stronę szkolną i przy okazji wypromować Joomlę. Średnio stronę odwiedza koło 200 osób w okresie szkolnym. W sumie o joomli się dowiedziałem od kumpla iż istnieje takie coś.
    Ostanio edytowane przez kaniagandzowski : 16-11-2006 19:46

  9. #18
    Ten Niedobry Rybik awatar
    Dołączył
    26-09-2005
    Skąd
    Gliwice
    Wpisy
    2 180
    Punkty
    70

    Domyślny

    Rozwiązanie sytuacji:
    - promocja systemu oraz witryny różnymi sposobami (np. przekonywanie firm o tym, że Joomla naprawdę jest fajna i warto postawić na tym stronę firmową
    a warto ?
    - praktyczny brak możliwości zarządzania grupami userów w wersji adminPL (core team od ponad 2 lat z powodu czyjegostam focha nie wlaczylo admin langa do rdzenia a co za tym idzie nakladki modyfikujace szkielet kloca sie z naszym adminem, przypominam ze admin lang to nie tylko plik ale sporo kodu "naszego" autorstwa - przepraszam ze uogolniam ale nie pamietam kto to napisal, chodzi mi o to ze podalismy im na tacy 2 lata temu dobre rozwiazanie ktore maja w nosie a potrzebne jest bo np francuzi byli bardzo zainteresowani tym rozwiazaniem i costam od nas sciagali)
    - brak dobrych rozwiazan do edycji offline i rozwiazan w stylu CVS, przez co wypelnianie offline bywa uciazliwe i chocby taki maly dups jak "odblokuj swoje" jest w panelu admina niedostepny. Offline'y owszem sa ale wrecz niemozliwe do uzycia w pracy grupowej.
    - opcje translacji owszem tylko ze bez utf mozna sobie wetknac (szukajka, rozne ksztalty menu i uklady graficzne)
    - brak wbudowanych narzedzi do formularzy (zglos awarie, zamow pizze, wyslij plik z zamowieniem)

    Ja wiem ze wiele rzeczy sie "da" tylko kazdorazowe dostrajanie strony do potrzeb profesjonalnych rozwiazan samej Joomli i 10 rozszerzen moze w#$%wic nawet swietego. Potem opcje sa 2:
    - albo firma wie ze to CMS, i zaczynaja sie schody bo kazdy dodatek ma swoja stopke i co chwila ze to a tamto zrobil taki albo inny i dlaczego to nie rozwiazanie pisane dla nich i kazda ****************rele beda chcieli miec po swojemu
    - abo nie wie i nie bardzo rozumie czemu ta jego "wizytowka" ma kosztowac wiecej niz 100 PLN bo za tyle mu zrobia chlopcy od hostingu

    - pisanie artykułów, newsów (NEWSÓW, nie nowinek ;) i posyłanie ich do redakcji obcojęzycznych portali Joomli,
    a co możemy im zaproponować ?
    - publikowanie polskich wersji językowych jakichś modułów na stronach autora, repozytoriach itd (to z pewnością jest praktykowane),
    "stare" rozszerzenia Joomla sa aktualizowane bardzo rzadko i autorzy maja nasze spolszczenia od dawna, młodych jest sporo ale w wiekszosci maja bardzo skromne pliki jezykowe stad moze troche po macoszemu je traktujemy

    poza tym userzy sa czasem tak leniwi ze pytaja na forum o pliki z repozytorium, skad wiec podejrzenie ze ktokolwiek bedzie czegos szukal na serwerach zagranicznych, ale pomysl sluszny

    Dlaczego mam coś ściągać i męczyć się jeszcze z instalacją? Nie lepiej byłoby mieć osobną stronę z aktywnymi komponentami, do których są robione tłumaczenia tak dla testu i podpatrzenia, gdzie co jest? Ludziom byłoby łatwiej, ale nikt nie pomyślał.
    http://www.joomlademo.pl/ nikt poza zwiastunem ?

    Aha, i jedna sprawa. Fakt korzystania z Joomli, "polskiej" wersji, NIE obliguje do czegokolwiek. Co najwyżej do wdzięczności. Tylko tyle. Robicie to dla frajdy... może czasem dla drobnego grosika od wdzięcznego usera. Pamiętajcie o tym.
    Taa ? Wydaje mi sie ze korzystanie z czyjejkolwiek pracy obliguje do minimum szacunku, nie tam jakichs poklonow tylko podstaw do ktorych zaliczam m.in. zadanie sobie trudu w samodzielnym wyszukiwaniu informacji wewnatrz serwisu.
    Forum to taki wynalazek dla leniwych, jakbysmy tu mieli etaty to mozemy pisac i odpowiadac na te same zapytania ad morte usrandum ale tak nie jest i materialy na serwerze pomocy po to sa rozbudowywane zebysmy mogli zajac sie czyms bardziej kreatywnym niz : wybijanie ludziom z glowy uzywania Joomla jezeli serwer nie spelnia wymagan, opowiadania co to htaccess i register globals, opowiadania o instalacji jeszcze prosciej niz w tutorialu itp... Faktem jest ze serwer pomocy wymaga reorganizacji. Szacunek to takie slowo, ktore ludziom w pewnym wieku zapala czerwone lampy i powoduje atak wyprzedzajacy ... a mi np. chodzi tylko o to zeby sie ludki nie napinali za odsylanie do szukajki. Jezeli wklepuje w google dosłownie czyjes pytanie i znajduje wysmienite odpowiedzi to co ? Mam skrupulatnie przepisywac ludziom takie odpowiedzi ? Takie uslugi sa na swiecie, sa takie serwisy dla bogatych leniuchow, siedza ludzie na czacie i 24h odpowiadaja na pytania "jak zrobic kotlety" i "kto powiedzial ..."

    Jezeli skontaktowalem sie z biurem obslugi jakiegos hostingu, i spisalem jak skonfigurowac serwer u nich, opisalem to w FAQ to moge chyba raz na miesiac odpisac "nie chce mi sie" ? Nie zamierzam podlewac ludzkiego lenistwa i moje prywatne zdanie jest takie, ze wole zeby sobie ktos poszedl od nas i uzywal PHP Fusion niz zeby sie z jego gowniarstwem ("eej, nie chce wam sie odpisywac ? w innych tematach odpisujecie") i lenistwem ("kuurde, jak juz na google znalazles to bys napisal tutaj, nie") uzerac przez nastepne 2 lata.

    Moze mam bardziej hermetyczne podejscie ale ani webmasterka ani CMSy nie sa dla kazdego. I jezeli ktos sie gotuje jak to slyszy to moze sie z miejsca zapisac wlasnie do tej grupy dla ktorych to nie jest zajecie

    Reasumujac: nie zalezy mi na promocji totalnej, zalezy mi na promocji wsrod ludzi z podstawami informatycznymi, tak, zeby mozna bylo na porzadku dziennym prowadzic projekty rozszerzen joomla a nie zdawac sie na tlumaczenia zagramanicznych. I o czym juz wczesniej wspomnialem, bardzo zalezy na profesjonalizacji.

    p.s. jeszcze kilka frustrujacych nocek nad kodem i chetnie zapisze sie do "tej grupy ..."

  10. #19
    Przeglądacz
    Dołączył
    13-11-2005
    Wpisy
    36
    Punkty
    15

    Domyślny

    a warto ?
    Nie warto, ten system jest niedopracowany, jakoś tak nieprzemyślany, ciężki, czasami ciężko się z nim dogadać zwykłemu użytkownikowi. Ja zastanawiam się nad napisaniem jakiegoś systemu na własne potrzeby, bo J! mnie już zwyczajnie wkurza. Ale to o niczym nie świadczy. Wszystko można zaadaptować. Nie wiem czy znasz schemat rozwiązywania problemów ;] Rok temu wrzuciłem obrazek na imageshack, ale jeszcze się ostał: http://img379.imageshack.us/my.php?image=aool5ws.jpg
    Oczywiście, to żart. Za te wszystkie rzeczy które wymieniłeś chyba nikt z was nie jest odpowiedzialny? No to czemu przeżywasz? Przecież nikt nie każe wam przepisywać systemu od nowa, spokojnie. No i zastanówmy się: albo jesteście PCJ, systemu, który się sypie, wali, to tamto ma niedopracowane, tu z kolei ktoś nie pomyślał o czymś, core team to w ogóle lamerzy; albo też jesteście PCJ, wydajnego systemu odpowiedniego zarówno dla nieprofesjonalnego użytkownika chcącego łatwego (ale ściemniam ;p) i bezpiecznego publikowania i współdzielenia treści, jak i dla profesjonalnej firmy, dla której w obecnych czasach porządna wirtualna wizytówka to być albo nie być na rynku... któro ładniej brzmi?

    Potem opcje sa 2:
    Opcja jest jedna, zwie się "świadomość (marki)". Czy oczekujesz od samochodu tego, że będzie latał? Nie, bo wiesz, że samochody, przynajmniej w Polsce, nie latają. Dobrze coś sprzedać to nie zawsze znaczy "okłamać i okraść, a potem zostawić na lodzie". Po to są dema cms'ów, żeby potencjalny user mógł sobie poklikać i zobaczyć, jak to wygląda i gdzie trzeba w ogóle klikać... druga sprawa że połowa użytkowników internetu nie odróżnia jednego cms'a od drugiego; czasem tylko zauważy taką samą templatkę i pomyśli "o, byłem tu". Zmierzam do tego, że jeżeli potencjalny użytkownik będzie wiedział czego może oczekiwać, a czego nie - nie będziesz musiał pisać tego co w paragrafie I - bo będzie to powszechnie wiadome. A teraz co mamy? http://www.joomla.pl/index.php/content/view/2/5/ - kłamstwa (oględnie mówiąc i nikogo nie obrażając, nie o to chodzi), może oprócz ideologicznego ostatniego akapitu.

    skad wiec podejrzenie ze ktokolwiek bedzie czegos szukal na serwerach zagranicznych
    Szczerze powiem, że ja tak robię - w poszukiwaniu najnowszej, najbardziej aktualnej, najświeższej i inne naj- wersji czegokolwiek. Myślałem, że wszyscy tak robią ;p

    http://www.joomlademo.pl/ nikt poza zwiastunem ?
    Ironia nie znałem tej strony i nie miałem pojęcia o zawartości. Ironia, bo należę raczej do tej grupy userów, która najpierw przeczyta, potem klika. Btw, "People Book", a nie "Poeple Book" - to tak przy okazji.

    Taa ? Wydaje mi sie ze korzystanie z czyjejkolwiek pracy obliguje do minimum szacunku
    No dla mnie szacunek dla autora czegokolwiek jest normalny, to właśnie dlatego zostawiam stopki w templatkach, komentarze w skryptach itd - i dlatego o nim nie wspomniałem. I chyba kolejny raz okazało się, ze odstaję od normy.

    Jezeli wklepuje w google dosłownie czyjes pytanie i znajduje wysmienite odpowiedzi to co ?
    Generalnie trzeba odróżnić coraz powszechniejszą rasę internautów potrafiących pisać z prędkością 150 znaków na minutę a nie potrafiących zrobić czegokolwiek z dosem, biosem, dyskietką czy czymkolwiek (własnym mózgiem też), od osób, które np. nie są w stanie przetłumaczyć sobie pytania na angielski, lub mają inne takie problemy ("nie działa!" "-co?" "nie wiem jak to nazwać, ale nie działa!"). Tą pierwszą rasę trzeba eksterminować, a tej drugiej pomóc - zazwyczaj wystarczy jeden raz.

    ezeli skontaktowalem sie z biurem obslugi jakiegos hostingu, i spisalem jak skonfigurowac serwer u nich, opisalem to w FAQ to moge chyba raz na miesiac odpisac "nie chce mi sie" ?
    Możesz, tylko po co? Dla samej satysfakcji? Uwierz mi, że ja też takie akcje przerabiałem, najlepiej się nie odzywać (i poczekać, aż kto inny za nas coś napisze. Jeżeli napisze "nie chce mi się", to skasować mu posta - sprawdzona metoda ;p).


    Moze mam bardziej hermetyczne podejscie ale ani webmasterka ani CMSy nie sa dla kazdego.
    Zgadza się, niestety nie ma w tym świecie powszechnych jak lekcje czytania w szkole studiów przygotowujących do bycia prawdziwym webmastahem. W konsekwencji pojawia się milion cms'ów, jeden prostszy i lepszy od drugiego, a użytkownik skuszony możliwością posiadania własnej strony w Internecie ("kurde, Kasia ma takiego fajnego blogaska :*") wpisuje w googlach cośtam, i widzi...
    Jeśli zamierzasz stworzyć własną stronę WWW, to Joomla! jest właśnie dla Ciebie. Stworzysz witrynę prosto... szybko... i łatwo!
    W efekcie każdy, bez technicznego przygotowania, może przy pomocy Joomla! budować i zarządzać swoim małym czy potężnym serwisem WWW w prosty i efektywny sposób, bez ponoszenia kosztów drogiego, komercyjnego oprogramowania.
    Joomla! to więcej niż tylko program. To ludzie - wspólnota Joomla!. To programiści, projektanci, administratorzy serwisów, autorzy zawartości i - najważniejsze - końcowi użytkownicy. Wszyscy razem udzielamy sobie pomocy, wspieramy się nawzajem oraz wspieramy rozwój naszego oprogramowania.
    Witamy Cię w naszej społeczności, zapraszamy do współpracy. I oczekujemy na rozwój wydarzeń z radosnym podekscytowaniem!
    It's... Monthy Python's Flying Circus.



    ostatni akapit
    Sądzisz, że ludzie sami do Ciebie przyjdą? Z jakiej racji? I jak mają wiedzieć, gdzie w ogóle przyjść?



    W sumie to wpadłem pogadać o promocji, ale... dobranoc.

  11. #20
    Senior zwiastun awatar
    Dołączył
    20-09-2005
    Wpisy
    27 300
    Punkty
    1136

    Domyślny

    Widzę, że trzeba założyć nowy dział, bo w tym zależało mi jednak po prostu na zgłoszeniach do współpracy.

    Niemniej o kilku podniesionych sprawach

    I. Świadomość marki
    Joomla, jaka jest, każdy widzi. Na pewno w tym gronie.
    a) Najlepszy CMS?
    Oceny są zawsze względne. Zależy do czego najlepszy.
    Ale są i oceny zobiektywizowane. Przynajmniej nieco. I to w tych ocenach Joomla jest aktualnie jednym z najlepszych systemów zarządzania treścią.
    A przy tym "jeden z najlepszych", to nie to samo, co doskonały i najlepszy.

    Zatem: kłamstwo czy prawda?


    b) Łatwo i szybko?
    A nie? Nie można postawić Joomla na serwerze w kilka minut? Nie dostajemy działającego, w pełni funkcjonalnego w określonym zakresie serwisu WWW?
    Tylko że "łatwo i szybko" nie znaczy, że samo się zrobi! I nie znaczy, że kompletny laik potrafi sobie poradzić. Parę rzeczy wiedzieć trzeba. Ale i nawet, jak się ich nie wie, to nie tak trudno doczytać, czy dowiedzieć się nawet od swego dostawcy usług internetowych, jak to zrobić.

    Zatem: kłamstwo czy prawda?


    c) Niedopracowany?
    W którym miejscu? Wszystkie elementy działają! Warunek: spełnione wymagania środowiska instalacyjnego.

    Zatem: kłamstwo czy prawda?

    d) Niedoskonały? Wiem tylko o jednej doskonałej Istocie.
    Tu mamy do czynienia z systemem, który powstał swego czasu, jest stale rozwijany, dostosowywany do aktualnych standardów na tyle, na ile z jednej strony pozwala powstałe przed kilku laty jądro systemu, a z drugiej - możliwości, czas, itd. zespołu Core.
    Ze skokiem jakościowym będziemy mieć do czynienia w wersji 1.5. I to ogromnym.

    Zatem: kłamstwo czy prawda?


    WARTO PROMOWAĆ?
    Stawiać trzeba każde pytanie! Bo warto czasem odpowiedzieć na nie na nowo.
    Ale i odpowiedzi warto formułować ostrożniej. Odpowiedzieć sobie także na pytanie, czy Joomla nie spełnia swoich obietnic, czy też my mamy już dużo większe oczekiwania, a potem dziwimy się, że "samochód nie lata".

    Jeśli przywołany przez Rlyeha przekaz z joomla.pl jest zły z takich czy innych powodów, to powiedzmy że jest zły i jak go zmienić. Oceny takie czy inne niewiele zmienią. Co najwyżej kogoś mniej lub bardziej sfrustrują.

    (Może się myle w odbiorze, ale wypowiedzi Rlyeha odbieram tak: wiecie Panowie, robicie, a nie umiecie. Też się przyda. Tyle, że co nieco wiemy, a brakuje po prostu rąk i nocy do pracy).


    II. Zastosowania profesjonalne
    Pytanie, czy warto promować ma tu nieco szerszy wymiar. Rybik zdaje się mówić, że każda próba profesjonalnego zastosowania Joomla wiąże się z koniecznością przeróbek, dostosowywania, itd.

    I tak w istocie jest. Czy może być inaczej?

    A czy nie zapędziliśmy się znowu w oczekiwaniach?
    Inaczej, to znaczy jak?
    Jeden system doskonale dostosowany do zróżnicowanych oczekiwań, potrzeb?
    I do tego może najlepiej, żeby Australijczycy czy Hindusi nam zrobili i podali na tacy. A my potem jeszcze i tak popsioczymy.
    Jeden do wszystkiego jest do niczego. Doskonale znane. Ten jeden jest taki, że można go do wielu, wielu potrzeb dostosować! To jeden z podstawowych walorów. Flexi.....blebleble? Nie! Flexible!

    Owszem, można mieć całe mnóstwo zastrzeżeń do poziomu oferowanych rozszerzeń. Wiele jest bylejakich.
    Tylko że na to odpowiedzi są dwie:
    Po pierwsze, róbmy lepsze. Co stoi na przeszkodzie? Ilu jest w Polsce tych, co zrobili te lepsze i je udostępnili?

    Po drugie
    , nie wszystkich.
    Jaka jest nasza faktyczna znajomość tego, co rzeczywiście jest oferowane? Jeden przykłąd - przed kilkoma dniami otrzymałem do publikacji spolonizowane DBQuery. Pomijając, że autorzy jak zwykle ograniczyli możliwość pełnej lokalizacji, mamy przykład jednego z wielu bardzo dobrych, możliwych do wykorzystania w zastosowaniach profesjonalnych komponentów. A to nie jedyny.

    Brak możliwości zarządzania grupami userów w wersji adminPL? Nie wiem, skąd takie twierdzenie Rybika. Lokalizacja panelu administratora nie ma tu nic do rzeczy. W niczym ani nie przeszkadza, ani nie pomaga. Jest natomiast w ogóle kwestia zarządzania uprawnieniami użytkowników. Z tym, że
    - po pierwsze, rozszerzone możliwości daje komponent JACLplus,
    - po drugie, istnieje rozwiązanie komercyjne, bogatsze, do komercyjnych zastosowań.

    Każdorazowe dostrajanie strony do potrzeb ... moze w#$%wic nawet swiętego
    Może.
    Tylko znowu pytanie: czy tak musi w ogóle być?
    Dwa lata mija, jak zwrociłem sie do grona osób zaangażowanych wówczas w Mambo, by robić wersje dedykowane. Rok później tę samą ideę zaproponował magic.
    Znów prosty przykład: czy nad stroną-prostą wizytówką firmy każdorazowo trzeba siedzieć od nowa? Kto podesłał wynik swojej pracy ze słowami: wiecie, robilem prostą wizytówkę, może się przydać jako podstawa dla innych?
    I przykład drugi: nie jedna, nie dwie i pewno nie 5 osób doprowadzilo do sensownego finału pracę nad stworzeniem z Joomla i Virtuemart działającego w polskich warunkach sklepu. Kto się podzielił wypracowaniem?

    Teraz z kolei ja zaczynam biadolić, ale wciąz się uwtwierdzam w refleksji: u nas w Polsce obowiązuje ciągle zasada soc: wicie, rozumicie towarzysze, weźmy się i ZRÓBCIE!
    I druga: brać tak!, dać? Nie, no przecież narobiłem się, to dlaczego mam dać innym?

    Ja już nawet nie oczekuję, że takie rozwiązania będą za darmo. Niech będą za 30-50-100$. Ale niech będą! W końcu to tylko 100-300 zł, a nie kilka tysięcy.
    Dziś możemy zaoferować firmie, ktora chciałaby rozpocząć od wspomnianej prostej wizytówki: weźcie sobie Joomla i zróbcie. A szef zwłaszcza małej firmy nie ma czasu wziąć sobie i zrobić. Może jakby dostał naprawdę zrobioną podstawę, w której teksty podmieni, templatkę podmieni, to rzeczywiście skorzystałby z potężnego systemu, którego potęgę pozna z czasem i nie pożałuje..., a przy tym powie jeszcze jednemu, drugiemu, trzeciemu znajomemu: Stary, bierzesz i masz... w parę dni własną stronę w Internecie!

    Reasumując: żeby zrobić krok dalej w promocji Joomla, żeby mieć z tej pracy także i inną satysfakcję, korzyść, a nie obracać się ciągle w kręgu spraw typu jeszcze jeden komponencik i objaśnianiu tego, co dziesiątki razy zostalo objaśnione, potrzeba szerszego i sensowniej działajacego zespołu ludzi. Bez rąk i nocy do pracy to możemy przepisywać tutaj całe podręczniki marketingu.
    Korzystaj i ciesz się!
    ===============
    Zwiastun
    Biblioteka Elektronicznej Dokumentacji Joomla!

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Reguły pisania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz dodawać wypowiedzi
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz poprawiać swoich postów
  •